Czy jest szansa na stabilizacje w Hongkongu?

Manifestanci protestują już od czerwca br. Źródłem protestu ponad miliona mieszkańców są proponowane przez władzę zmiany w prawie ekstradycyjnym, które miałby umożliwić przekazanie podejrzanych Chinom kontynentalnym.

Blisko po 14 tygodniach protestów manifestanci nie ustępują. Nie przekonała ich nawet deklaracja szefa władz Hongkongu o zamiarze wycofania kontrowersyjnego projektu. Manifestanci i tłumiący protesty przedstawicie władzy przenieśli  się do Internetu. Sieć służy każdej ze stron. Poprzez social media manifestanci umawiają się na miejsce protestu i informują o zagrożenia ze strony władz. Wszechobecny monitoring i elektroniczne narzędzia identyfikacji wykorzystywane są przez władzę do lokalizacji manifestujących. Protesty w Hongkongu pokazują innych wymiar współczesnych manifestacji, wymiar, które większa część odbywa się w przestrzeni Internetowej. 

Więcej informacji: https://naszdziennik.pl/polska/212875,hongkong-starcia-podczas-demonstracji.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *